Blog

ViDA, e-fakturowanie i Peppol: którą drogą powinna pójść Czechy?

UE od 2030 roku wprowadzi obowiązkowe e-fakturowanie i cyfrowe raportowanie. Czechy muszą wybrać między centralnym systemem państwowym a otwartą siecią Peppol.

Unia Europejska przygotowuje dużą zmianę w obszarze VAT. Pakiet ViDA (VAT in the Digital Age) od lipca 2030 roku szeroko wprowadzi obowiązkowe e-fakturowanie i cyfrowe raportowanie dla transgranicznych transakcji B2B. To nie jest tylko kolejny przepis. Firmy dziś wydają ogromne kwoty na przesyłanie dokumentów e-mailem, szukanie brakujących faktur, ręczne przepisywanie danych i poprawianie błędów ludzkich. Przejście na naprawdę ustrukturyzowane e-fakturowanie może obniżyć te koszty o dziesiątki procent i przyspieszyć płatności. Czechy stoją więc przed strategicznym pytaniem: którą drogę technologiczną wybrać?

W tym artykule podsumowuję dwie główne możliwości, jakie ma państwo czeskie w zakresie e-fakturowania i ewentualnej infrastruktury raportowej.

Podstawowe założenia

  • Obecny system jest powolny: JPK/VAT daje państwu informacje o fakturach z około miesięcznym opóźnieniem. Na nowoczesne oszustwa to za późno.
  • Harmonogram ViDA: Od 1 lipca 2030 r. e-fakturowanie i cyfrowe raportowanie będą obowiązkowe dla transgranicznych transakcji B2B. Do 1 stycznia 2035 r. krajowe systemy państw, które wprowadzą lokalne raportowanie, mają zostać dostosowane do europejskiego standardu.
  • Koniec faktur PDF: Nowe zasady wymagają faktury strukturyzowanej, czytelnej maszynowo. Zwykły PDF wysłany e-mailem nie wystarczy.

Podzielmy więc temat na dwie części: wymianę faktur między partnerami biznesowymi oraz raportowanie do administracji skarbowej.

Dwie możliwe drogi

1. Droga polska: centralna skrzynka

Państwo buduje duży centralny system, przez który wszystkie faktury muszą być obowiązkowo wysyłane i odbierane.

  • Cechy: Wszystko jest utrzymywane i finansowane przez państwo. System jest obowiązkowy dla krajowych podatników VAT. W razie awarii można fakturować offline, a dokumenty dosłać później.
  • Wady: Budowa i utrzymanie takiego rozwiązania kosztują państwo setki milionów do miliardów rocznie. Rozwiązuje ono tylko faktury, więc firmy nadal potrzebują innych systemów do zamówień, listów przewozowych czy potwierdzeń. Podmioty zagraniczne są często wyłączone, więc firmy działające międzynarodowo i tak muszą obsługiwać standard europejski.

2. Droga słowacka: Peppol i model pięciu narożników

Oparta na europejskiej sieci Peppol, która zapewnia bezpieczną wymianę B2B i jednocześnie raportuje fakturę do państwa.

  • Cechy: Dostawca wysyła fakturę XML do certyfikowanego Access Pointa, ten ją waliduje, dostarcza odbiorcy i jednocześnie przekazuje kopię w czasie rzeczywistym do administracji skarbowej.
  • Korzyści dla państwa: Państwo jest tylko biernym odbiorcą danych i nie musi budować ani utrzymywać ogromnej infrastruktury B2B. Walidację, bezpieczny transport i archiwizację zapewniają certyfikowani dostawcy.
  • Elastyczność: Peppol obsługuje nie tylko faktury, ale także zamówienia, potwierdzenia, listy przewozowe czy procesy odmowy dokumentu. Firmy mogą korzystać z tych dodatkowych procesów bez tego, by państwo musiało je samo tworzyć.

Koszty: system centralny vs. Peppol

Centralny system państwowy

Budowa krajowej bazy danych w stylu KSeF jest kosztowna. Rozwój, utrzymanie, bezpieczeństwo i archiwizacja kosztują dużo, a państwo płaci za wszystko. Firmy muszą dodatkowo inwestować w integrację, zmianę procesów i szkolenia pracowników.

Otwarta sieć Peppol

Peppol działa według innego modelu ekonomicznego:

  • Dla państwa: brak gigantycznej infrastruktury, tylko odbiór raportów od Access Pointów.
  • Dla firm: odbiór dokumentów bywa darmowy, a wysyłka jest zwykle częścią oprogramowania księgowego lub abonamentu chmurowego.
  • Zwrot z inwestycji: automatyzacja obiegu dokumentów z Peppol może obniżyć koszty przetwarzania o dziesiątki procent, bo znika ręczne przepisywanie, drukowanie i szukanie brakujących dokumentów.

Szansa dla Czech

Zamiast budować kolejną drogą infrastrukturę krajową, Czechy mogłyby wykorzystać międzynarodową sieć Peppol i rozszerzyć swój backend raportowy jedynie o odbiór danych od certyfikowanych Access Pointów. Jeśli państwo i tak buduje nowoczesny system raportowania dla wybranych płatności, może użyć tej infrastruktury również jako piątego narożnika do przyjmowania e-faktur.

Dałoby to trzy kluczowe korzyści:

  • niższe koszty dla państwa i firm,
  • gotowość na ViDA i handel transgraniczny,
  • otwarty standard, który obsługuje więcej niż tylko faktury.

Podsumowanie

ViDA to nie tylko kolejny obowiązek unijny. To szansa na uproszczenie procesów księgowych, zmniejszenie liczby błędów i przyspieszenie płatności. Czechy mają dwie ścieżki: drogi, zamknięty system centralny albo otwarty standard Peppol, który już dziś przygotowuje rynek na europejską przyszłość.

Moim zdaniem Peppol ma większy sens, bo jest tańszy, bardziej elastyczny i znacznie lepiej odpowiada kierunkowi, w którym i tak zmierza europejskie e-fakturowanie.

Petr Ferschmann

Petr Ferschmann

CEO Dativery s.r.o.